Wiem wiem ten post powinien pokazać się wczoraj, bardzo was przepraszam za to małe opóźnienie. Wczoraj miałyśmy z Zu i Aalimką spotkanie lakieroholiczek no i jakoś tak wyszło że nie miałam czasu ani sił na posta ;x Tak więc szybko biorę się do pracy i nadrabiam zaległości. Jest to dla mnie przyjemność przedstawić wam kolejny piasek z kolekcji Holiday nr 58!
Lakier ten ma przepiękny kolor suszonej śliwki a przynajmniej mi się tak kojarzy. Dorzucili do niego drobinki złota i różu. W butelce lakier ten sprawia wrażenie raczej koloru bordowego ale już po pierwszej warstwie przekonałam się że to fiolet. Przyznaje się że byłam mile zaskoczona ;D Dla niedowiarków oto dowód!
Jak widać jest to śliwkowy kolor. Faktura także całkowicie się zmienia po nałożeniu 2 warstwy ;]
Zmywa się dobrze jak na piasek, stawia tylko leciutki opór. Na paznokciach znajdują się 2 warstwy i naprawdę nie trzeba więcej. Do czepiaków nie należy tak że nosi się przyjemnie, ma miłą chropowatą strukturę. Uwielbiam ciemne kolory więc pewnie zagości na moich dłoniach nie raz. Przepięknie się komponuje z piaskiem GR nr 63 oba idealnie do siebie pasują.
Jest to jeden z moich ulubionych odcieni tej serii dlatego będzie dużo zdjęć ;D
W świetle:
W cieniu:
Jutro swatch lakieru Holiday nr 63
zdecydowanie musi być mój! mam nadzieję, że w końcu się u mnie pojawią.
OdpowiedzUsuńłał śliczny jest, koniecznie musze zakupić ;)
OdpowiedzUsuńsuper kolorek,jest na prawdę piękny!
OdpowiedzUsuńSpotkanie jak najbardziej udane :) Ja zdecydowanie wolę te bez drobinek :D Chociaż niektóre mi się spodobały z GR, które miały drobiny, ale raczej sie na te nie skuszę. Piękne były te maty z GR :)
OdpowiedzUsuńteż wolę te kremowe odcienie, ale ten jest piękny :D
UsuńW moim mieście na stoisku GL nie było tych lakierów ... :<
OdpowiedzUsuńPiękne :O
OdpowiedzUsuńja niestety przeciwnie do Ciebie- nie lubię tak ciemnych lakierów na pazurkach
OdpowiedzUsuńten kolorek bardzo mi się spodobał i zastanawiam się nad zakupem :D na żywo wygląda jeszcze lepiej niż na zdjęciach :D
OdpowiedzUsuńMi bardziej podobają się te bezdrobinkowe, że tak je nazwę. Chociaż ten na paznokciach wygląda bardzo intrygująco.
OdpowiedzUsuńJa się upierałam przy 66 ale w sobotę wieczorem w końcu zamówiłam 58 ^^ Po obejrzeniu swatchy u Ciebie nie żałuję :)
OdpowiedzUsuńŚliczny piasek ;)
OdpowiedzUsuńCo tu dużo mówić - piękne :D
OdpowiedzUsuńlekkiebzdury.blogspot.com
wow, jest naprawdę interesujący
OdpowiedzUsuńjuż się zastanawiam, ile pieniędzy stracę na te piaski (całości na pewno nie kupię, ale okazuje się, że coraz więcej mi się podoba)
Cudowny :D Będę go musiała mieć ;D
OdpowiedzUsuńMuszę go kupić! :D
OdpowiedzUsuńkurczę fajny jest. drugi z tej kolekcji ktory bardzo mi sie spodobał ;)
OdpowiedzUsuńten mi się bardzo podoba;)
OdpowiedzUsuńO! Chyba Wibo maja teraz w ofercie taki sam piasek :)
OdpowiedzUsuń